Ropa to ropa, nawet w Arktyce
Naukowcy przeanalizowali wpływ wycieków ropy na życie organizmów polarnych
Wraz z rosnącym zainteresowaniem koncernów paliwowych wydobyciem ropy naftowej ukrytej pod dnem Oceanu Arktycznego, naukowcy martwią się o wpływ jej wycieków na delikatny oceaniczny ekosystem. Wielu z nich przewiduje, że organizmy żyjące w polarnych warunkach, mające powolny metabolizm i dużą zawartość tłuszczu, są szczególnie narażone na wpływ toksycznych związków zawartych w ropie. Najnowsze badania dowodzą jednak, że ich wrażliwość na te związki jest porównywalna jak u organizmów żyjących w bardziej umiarkowanym klimacie.
Badacze przeszukali rządowe bazy danych i wykorzystali wyniki z 14 projektów badawczych na temat toksycznego oddziaływania związków ropopochodnych na organizmy żyjące w różnych klimatach. Okazało się, że zarówno organizmy polarne, jak i te żyjące w klimacie umiarkowanym, umierają z takim samym prawdopodobieństwem po wystawieniu na działanie trzech związków zawartych w ropie naftowej.
Badanie mimo swojej prostoty przyniosło ważny wniosek o tym, że być może nie są konieczne zakrojone na szeroką skalę badania organizmów arktycznych, jeśli można o ich odporności wnioskować na podstawie istniejących już wyników.
Najświeższe informacje w kanale RSS (jak używać) Chemical News:
- Policestabilne po gruntownych zmianach
- Ryszard Kunicki odwołany
- Formalina od LANXESSA
- Rekordowy rok Polic
- BASF: przemysł naftowy i wydobywczy
- Restrukturyzacja przynosi efekty
- Rekordowy I kwartał w DuPont
- Poprawa koniunktury za dwa lata
- Procesory pod napięciem
- BASF z prawami do techonologii LFP
pokaż całą listę »
