Orlen, Tarnów i Kędzierzyn
04.05.2005 13:00:14
Grupa PKN Orlen będzie starać się o zakup akcji Zakładów Azotowych Tarnów i Zakładów Azotowych Kędzierzyn. Bezpośrednio o nie ubiegać się będzie należący do płockiego koncernu Anwil. Dla Grupy Orlenu jednak przejęcie obu tych firm w całości nie jest optymalnym rozwiązaniem.
— Grupa Orlenu może samodzielnie kupić te spółki, ale prowadzimy analizy nad poprawieniem efektywności tej transakcji — mówi Janusz Wiśniewski, wiceprezes PKN Orlen. Kogo Orlen zamierza zaprosić do ewentualnego konsorcjum? Tego przedstawiciele koncernu nie chcą ujawnić. — Bardzo poważnie traktujemy nasze plany inwestycyjne. Nie chcemy więc odsłaniać strategii działania przed konkurencją — podkreśla Janusz Wiśniewski. Można więc na razie tylko domniemywać, w jakim kierunku idą działania Orlenu. Podstawową sferą działalności grupy są paliwa i petrochemia, a w tym wytwarzanie komponentów do produkcji tworzyw sztucznych. Produkcja nawozów azotowych, jaką posiadają Tarnów i Kędzierzyn, nie pasuje do tej układanki. Płocki gigant ma jednak już plany, co z tym fantem począć. Anwil jest przecież drugim producentem nawozów azotowych w kraju, a przyłączenie do niego wytwórni nawozowych Tarnowa i Kędzierzyna daje już możliwość stworzenia największej w kraju firmy w tej branży. Do niej — zgonie z planami Orlenu — miałaby jeszcze dołączyć czeska Spolana, należąca do Unipetrolu. Janusz Wiśniewski w marcowym wywiadzie dla „PB” ujawnił szczegóły tego projektu, podkreślając jednocześnie, że Orlen nie pozbędzie się całkowicie nawozowych aktywów, jeżeli znajdzie dostęp do tańszego źródła gazu. — Spolana jest spółką giełdową, więc mogłaby być dla takiego podmiotu dźwignią na giełdę. Nie wykluczamy też znalezienia inwestora dla nawozowej firmy lub połączenia obu tych wariantów — mówił Janusz Wiśniewski. Jesienią ubiegłego roku pojawiły się informacje, że Orlen rozpoczął już pertraktacje z norweskim gigantem nawozowym Yara o ewentualnej współpracy w sektorze nawozowym. O efekcie tych rozmów jest jednak cicho. Yara milczy na ten temat. Być może dlatego, że norweski gigant kupił w tym roku fabrykę nawozów w Rosji i redukuje produkcję amoniaku. Produkcją nawozową Tarnowa i Kędzierzyna może być również zainteresowany czeski Agrofert. Firma ta wyraziła już chęć odkupienia od Orlenu aktywów chemicznych i nawozowych Unipetrolu. Niewykluczone więc, że odpowiadać jej będzie udział w projekcie ich konsolidacji z aktywami polskich chemicznych firm, którą chce przeprowadzić Orlen. Źródło: PB
Najświeższe informacje w kanale RSS (jak używać) Chemical News:
- Policestabilne po gruntownych zmianach
- Ryszard Kunicki odwołany
- Formalina od LANXESSA
- Rekordowy rok Polic
- BASF: przemysł naftowy i wydobywczy
- Restrukturyzacja przynosi efekty
- Rekordowy I kwartał w DuPont
- Poprawa koniunktury za dwa lata
- Procesory pod napięciem
- BASF z prawami do techonologii LFP
pokaż całą listę »
