Wskaż Lidera Polskiej Chemii













Logo Chemical Online

4 miliardy euro inwestycji w polską chemię

29.06.2005 10:46:03

Według raportu Polskiej Izby Przemysłu Chemicznego, ponad 4 miliardy euro muszą zainwestować do 2015 roku polskie firmy chemiczne, by podwoić produkcję i zużycie chemikaliów w naszym kraju. I tak jednak polski rynek pozostanie na poziomie hiszpańskiego z lat 90.

Zachodnioeuropejski przemysł chemiczny rokrocznie generuje ponad pół biliona euro obrotu i nadwyżkę w handlu zagranicznym wynoszącą nawet 80 mld euro. Na tym tle przemysł chemiczny krajów, które niedawno przystąpiły do Unii, wygląda mizernie - cała dziesiątka to ledwie 5 proc. obrotu, w tym prawie połowa generowana jest przez Polskę. Sytuacja wygląda nieco bardziej optymistycznie, jeśli wziąć pod uwagę wskaźniki wzrostu. W ubiegłym roku polski sektor chemiczny zanotował 10-proc. wzrost produkcji, czyli dwukrotnie więcej niż wzrost PKB. Zużycie chemikaliów na głowę w Polsce to nieco ponad 300 euro na rok i według izby będzie szybko rosnąć, biorąc pod uwagę średnią w Europie Zachodniej sięgającą 1200 euro. PIPC prognozuje, że rynek na chemikalia podwoi się w ciągu 10 lat, co oznacza średnioroczny wzrost nieco powyżej 7 proc. Aby jednak sprostać rosnącemu popytowi wewnętrznemu i zniwelować ujemny bilans handlu zagranicznego, sięgający w chemikaliach 6 mld euro, krajowy przemysł chemiczny potrzebuje dużych inwestycji. Izba szacuje je na 4,2 mld euro do 2015 r. Mają one zainicjować szybki rozwój sektora. - Dzięki prywatyzacji największych zakładów chemicznych jest duża szansa, że znajdą się środki na te inwestycje - już teraz Basell Orlen Polyolefins buduje w Płocku za 2 mld zł największe w Europie instalacje do produkcji polietylenu i polipropylenu - głównych półproduktów do produkcji tworzyw sztucznych. Kilkusetmilionowe projekty inwestycyjne mają prywatyzowane właśnie zakłady w Puławach i Policach. Duże inwestycje planują też oświęcimskie Dwory, włocławski Anwil oraz kędzierzyńskie i tarnowskie azoty. Rynek na produkty z tych inwestycji jest - do 2015 r. powinniśmy zwiększyć konsumpcję chemikaliów do poziomu 50 - 60 proc. konsumpcji w Europie Zachodniej - czytamy w raporcie PIPC. Takie osiągnięcie i tak nie zasypie luki cywilizacyjnej między Polską a Europą Zachodnią - w 2015 r. osiągniemy wzorzec Hiszpanii z połowy lat 90. Ponad 7-proc. roczny wzrost naszej branży chemicznej wyraźnie odstaje od średniej europejskiej. Według Europejskiej Rady Przemysłu Chemicznego (CEFIC) wzrost produkcji sektora chemicznego (bez farmaceutyków) sięgnie w tym roku 1,6 proc. i 1,9 proc. w roku przyszłym. Źródło: Rz
drukuj ten artykuł drukuj ten artykuł  |   poleć artykuł znajomemu poleć artykuł znajomemu
Najświeższe informacje w kanale RSS Najświeższe informacje w kanale RSS (jak używać)