Wskaż Lidera Polskiej Chemii













Logo Chemical Online

Nowa gipsownia ATLASA

07.10.2009 14:46:00

Dobiegła końca kolejna inwestycja grupy na rynku produktów gipsowych.

W Zakładzie Przerobu Gipsu w Koninie – należącym do DOLINY NIDY, jednej ze spółek ATLASA – ruszyła właśnie produkcja tynków gipsowych nowej generacji. Pracuje tu największy mieszalnik w Europie oraz największy kalcynator w Polsce. W krótkim czasie ATLAS chce zająć co najmniej drugą pozycję wśród producentów tynków gipsowych w Polsce.

Inwestycja, zlokalizowana na terenie Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin, kosztowała prawie 70 milionów złotych. Wytwarza się tutaj gips budowlany oraz tynki gipsowe. – Szacujemy, że inwestycja powinna przynieść ok. 100mln zł przychodów rocznie. Popyt na produkty gipsowe jest coraz większy, a marka DOLINA NIDY radzi sobie na rynku bardzo dobrze. W ciągu ostatnich dwóch lat jej sprzedaż wzrosła o 60% – mówi Jacek Koźlecki, prezes zarządu DOLINY NIDY.
 
Dwie hale nowego zakładu, o łącznej powierzchni ponad 2 tysiące metrów kwadratowych, przytulone są do kolosa – Zespołu Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin, produkującego ok. 10 proc. krajowej energii elektrycznej. Oba zakłady łączy taśmociąg (o długości 135 metrów) i wspólny interes. Elektrownia, zgodnie z dyrektywą unijną, zobligowana jest bowiem do działań proekologicznych, między innymi do odsiarczania spalin. Gips syntetyczny, powstały w tym procesie jako produkt uboczny, jest w zakładzie DOLINY NIDY przerabiany na gips budowlany, który służy m.in. do produkcji tynków gipsowych nowej generacji. Odpowiadają one wymaganiom normy PN-EN 13279-1:2007 i zaostrzonym kryteriom w dziedzinie ochrony środowiska, wynikającym z wymagań norm DIN EN ISO 14001:2005. Docelowo, sprzedaż tynków gipsowych – pod marką DOLINY NIDY – ma osiągnąć 150 tys. ton rocznie, czyli około jedną czwartą całkowitego krajowego popytu.
Proces produkcji w konińskim zakładzie jest w pełni zautomatyzowany. Daje to możliwość pełnej kontroli procesu technologicznego. Zakład jest czysty ekologicznie, nie emituje ani dwutlenku węgla, ani siarki. Pyły są wychwytywane przez nowoczesne filtry, do środowiska emitowana jest jedynie czysta para wodna.

– Sercem nowego zakładu jest kalcynator gigant, największy w Polsce i jeden z kilku w Europie, gdzie nośnikiem ciepła jest para wodna, a nie, jak zazwyczaj, gaz albo mazut – mówi Dariusz Walas, współtwórca projektu zakładu. – Ta wielka rura (o długości 33 metrów, czyli 11 pięter!) musiała pokonać drogę z niemieckiej miejscowości Dinklage: początkowo na barce, potem naczepą z 14 osiami, wreszcie – specjalnym wagonem kolejowym. To ona najpierw stanęła na fundamencie, dopiero później została obudowana halą. W zakładzie działają dwie instalacje: kalcynator i mieszalnia. Możemy się pochwalić, że mieszalnik jest największym tego typu urządzeniem w Europie – dodaje Dariusz Walas.

 – Dzięki inwestycji w Koninie GRUPA ATLAS jest praktycznie samowystarczalna surowcowo. To taka dodatkowa, „ukryta” kopalnia koncernu. Dzięki tej strategicznej inwestycji na wiele lat mamy zapewniony dostęp do znaczących ilości gipsu syntetycznego wysokiej jakości. Rynek gipsowy jest zdecydowanie bardziej dynamiczny niż rynek mieszanek cementowych, możemy tu jeszcze wiele zdziałać – twierdzi Jacek Koźlecki.
drukuj ten artykuł drukuj ten artykuł  |   poleć artykuł znajomemu poleć artykuł znajomemu
Najświeższe informacje w kanale RSS Najświeższe informacje w kanale RSS (jak używać)