Wskaż Lidera Polskiej Chemii













Logo Chemical Online

Rynek chemii gospodarczej w 2005 roku

25.04.2006 10:28:03

Oceniając zachowania producentów wyrobów chemii gospodarczej w Polsce, pod względem wykorzystania badań rynku do planowania rozwoju produkcji, zauważymy, że największe firmy czyli międzynarodowe koncerny wykorzystują dokładną, pogłębioną analizę rynku. Firmy zaliczane do pierwszej dziesiątki w branży chemii gospodarczej najczęściej kupują badania rynku i korzystają z nich w podstawowym zakresie. Firmy średniej wielkości czasem korzystają z publikacji w czasopismach. Małe firmy nie korzystają z takich badań, starając się samemu rozpoznać rynek. Nie trudno odgadnąć kto najwięcej korzysta z takiej sytuacji.
Andrzej Sikorski

Menedżerowie koncernów wiedzą gdzie tkwią rezerwy rynku i w jakim segmencie należy zwiększyć aktywność marketingową, zintensyfikować reklamę lub bronić swej pozycji na rynku. Dobre wykorzystanie badań rynku jest podstawą sukcesu i dobrego marketingu.

W raporcie przedstawione są dane z badania rynku chemii gospodarczej wykonane przez czołowa firmę zajmującą się badaniem rynku – MEMRB. Analizując dane spróbuję ocenić zarówno wielkość poszczególnych jego segmentów, pozycję najważniejszych graczy jak i tendencje i zmiany w stosunku do lat ubiegłych.
Dane dotyczą następujących segmentów rynku:
• Płyny do zmywania naczyń
• Środki piorące
• Preparaty do płukania tkanin
• Domowe środki czyszczące
• Odświeżacze powietrza
• Wybielacze
• Płyny do mycia szyb
• Preparaty do WC
• Higieniczne wyroby papierowe
• Preparaty owadobójcze
• Środki czystości do butów

W 2005 roku nie zaszły większe zmiany na pozycjach największych koncernów międzynarodowych. Na czele stawki są Procter & Gamble, Henkel, Benckiser, Cussons, Unilever, Colgate Palmolive. Te firmy zajmują stabilne pozycje w swoich tradycyjnych segmentach rynku.

Segmenty rynku
Największym, pod względem wartości, jest segment środków piorących. W roku 2004 wartość segmentu wzrosła w stosunku do roku poprzedniego tylko o 0,75%, natomiast wg ilości spadła. W roku 2005 sprzedaż w tym segmencie spadła zarówno pod względem ilości (8,8%), jak i wartości (2,8%). Liderem jest P&G z tym samym udziałem procentowym wg wartości sprzedaży. Poniżej czwartego miejsca w tym segmencie, jest już duże rozdrobnienie i silna walka o piąte miejsce tocząca się między Polleną Global Jawor a Polleną Ostrzeszów, z udziałami 4 – 5%.
Drugim pod względem wartości a pierwszym pod względem ilości sprzedanych jednostek jest segment domowych środków czystości. Tu wzrosła proporcjonalnie zarówno ilość jak i wartość sprzedanych produktów. Liderem grupy jest Unilever. W tym roku w tej grupie pojawiły się dwie polskie marki Polleny Global Jawor i Lakmy. Innych polskich marek w tej grupie nie widać, co najwyżej polscy producenci mogą być obecni w dość dobrze sklasyfikowanej (na drugim miejscu wg ilości) grupie prywatnych marek. Dla ambitnych producentów może być to dobra pozycja wyjściowa, bo wiedząc, że produkują dobre jakościowo wyroby, mogą wypromować swoją własną markę.
Trzecim segmentem pod względem ilości i wartości sprzedaży jest segment płynów do zmywania naczyń. Niezmiennie od wielu lat liderem jest INCO-VERITAS ze swoimi markami Ludwik i Lucek, obejmując 40% rynku. Już drugi rok z rzędu na znaczącą pozycję nie może wrócić Benckiser. Na piątym miejscu pod względem ilości sprzedanych jednostek ciągle utrzymuje się firma CHEMO z 5% udziałem w rynku. Wśród pozostałych graczy tzn. Henkel, Cussons, Colgate Palmolive i prywatne marki, nastąpiły tylko niewielkie zmiany.
Następnym pod względem wielkości sprzedaży segmentem jest grupa preparatów do płukania tkanin. W tym segmencie udziały przodujących graczy są wyrównane. Trudno tu wskazać absolutnego lidera, chyba że rozdzielimy preparaty tanie od tych droższych. W segmencie droższych wyróżnia się P&G oraz Cussons a w segmencie tańszych Pollena Savona i grupa Global. W obu segmentach tych czterech graczy powiększyło zarówno wolumen jak i wartość sprzedaży kosztem drobniejszych producentów, chociaż ta grupa nadal obejmuje powyżej 20% rynku. Taka sytuacja może się utrzymywać w następnych latach ponieważ dużym producentom nie opłaca się podejmować walki o rynek tych najtańszych wyrobów.
Bardzo ustabilizowany jest segment wybielaczy a to ze względu na dominującą pozycję lidera – Benckiser ma 53% udziału w ilości sprzedanych jednostek i aż 67% wg wartości, a ten udział ma jeszcze tendencje wzrostowe. Zastanawiająco mały jest udział drobnych producentów, chociaż wyrób tego rodzaju jest stosunkowo łatwo wyprodukować.
Niezbyt duże zmiany zachodzą również w segmencie odświeżaczy powietrza. Nadal niekwestionowanym liderem jest SC Johnson, chociaż nieco stracił na rzecz Benckisera i innych. Miedzy pozostałymi graczami Sara Lee, Dramers, Benckiser, Polhun nastąpiły niewielkie 1-2 procentowe przesunięcia. Benckiser i inni mniejsi producenci wprowadzili na rynek nowy typ odświeżacza w postaci butelki napełnionej roztworem wodnym z knotem wysuwanym na pożądaną wysokość, reklamowanych jako produkty ekologiczne.
Pewne zmiany zaszły w segmencie preparatów do mycia i czyszczenia WC. Liderem jest nadal Unilever, który nawet nieco zwiększył zarówno ilość jak i wartość sprzedaży o kilka procent, a na drugim miejscu Henkel i prywatne marki. W grupie liczących się graczy pojawiła się nowa firma Chemis, która specjalizuje się w przemysłowych środkach myjących i czyszczących.

W segmencie preparatów do mycia szyb i okien, również zaszły tylko niewielkie zmiany. Nadal liderami są: Gold Drop, S.C. Johnson i Colgate Palmolive.

Trochę zmian zaszło w segmencie uniwersalnych preparatów do czyszczenia. Chociaż Unileverowi i Colgate Palmolive udało się zachować pozycje liderów, to na trzecim miejscu umocniła się Pollena-Global z Jawora kosztem Benckisera. W segmencie preparatów na kamień i rdzę, pozycję bezwzględnego lidera utrzymuje Benckiser, ale tracąc kilka punktów procentowych. I tu coraz większa rolę zaczyna odgrywać Pollena-Global oraz Unilever oraz Libella.

W segmencie preparatów do czyszczenia i pielęgnacji mebli nie ma wielkich zmian. Nadal S.C. Johnson jest niekwestionowanym liderem z 50% udziałem w rynku, chociaż musiał oddać ok. 5% drobnym producentom.

Po wejściu Polski do EU, polscy producenci czyli firmy małe i średniej wielkości, nie poczuli się zagrożeni ponieważ w "starej" europie od dawna rynek jest zdominowany przez koncerny międzynarodowe a drobniejsi producenci nie maja odpowiedniej siły przebicia do wejścia na nasz rynek. Uważam, że rodzimi producenci powinni z uwaga obserwować rynek polski a także obce rynki aby wykorzystać każdą okazje do wejścia na rynki sąsiadów. Ponadto należy racjonalizować produkcje w każdym zakresie chociażby dla tego, że coraz większa rolę będą odgrywać przepisy o ochronie środowiska a nade wszystko rosnące ceny surowców. Wydaje się, że rozpoczął się zapowiadany od trzech lat "boom" w budownictwie mieszkaniowym i inwestycjach towarzyszących, który może być "lokomotywą" stymulującą wzrost wielkości rynku wyrobów chemii gospodarczej. Czy producenci tych wyrobów odnotują znaczny wzrost sprzedaży? Przekonamy się o tym za rok.


Autor reprezentuje firmę
AS Cosmetics Service,
www.ascosmetics.com.pl

drukuj ten artykuł drukuj ten artykuł  |   poleć artykuł znajomemu poleć artykuł znajomemu
Najświeższe informacje w kanale RSS Najświeższe informacje w kanale RSS (jak używać)