Alergia - ciemna strona kosmetyków
24.10.2006 20:44:52
Nie tylko kosmetyki toaletowe, takie jak mydła, szampony, płyny do kąpieli, pasty do zębów, ale również preparaty pielęgnacyjne i dekoracyjne coraz częściej stają się środkami codziennego użytku. Powszechnie znane i cenione są ich właściwości kosmetyczne, mniej natomiast zwraca się uwagę na możliwość ich niekorzystnego oddziaływania na nasz organizm. Nie zawsze zdajemy sobie bowiem sprawę z tego, iż duża częstotliwość stosowania tego typu wyrobów sprzyja pojawianiu się różnorodnych alergii.
Pierwsze przykłady opisanych przypadków uczuleń pochodzą z czasów starożytnych. Już Galen podawał, że niektóre rośliny, między innymi sumak jadowity, mogą powodować niekorzystne reakcje skórne. Określenie alergia wywodzi się z języka greckiego allos – inny i ergon - praca. Obecnie określenie to oznacza specyficzną reakcję ustroju na niektóre substancje chemiczne określane mianem alergenów. Termin alergia powstał i na stałe został wprowadzony do języka medycznego w 1906 roku. Kilka lat później zidentyfikowano substancję uwalnianą przez tkanki organizmu ludzkiego – histaminę określaną często mianem chemicznego mediatora reakcji alergicznych. Stwierdzono, że odpowiada ona za objawy wielu odczynów uczuleniowych. Jednym z rodzajów alergii jest tzw. alergia kontaktowa. Pod tym pojęciem coraz częściej rozumiemy nadwrażliwość skóry na specyficzne składniki preparatów kosmetycznych, prowadzącą do zmian określanych mianem kosmetycznego zapalenia skóry – cosmetic dermatitis. U większości uczulonych osób objawy tego typu alergii są nieznaczne i ograniczają się do pieczenia, świądu czy też wyraźnie zaznaczonej suchości skóry. Zdarzają się jednak bardziej dotkliwe skutki działania kosmetyków takie jak zaczerwienienia, silny rumień, pojawienie się grudek czy też zmian wysiękowych. Cechami charakterystycznymi dla wyprysku kontaktowego jest swoistość alergenu wyzwalającego go i szybkie ustępowanie objawów po jego usunięciu. Badania naukowe wykazują, że naturalne substancje są lepiej tolerowane przez skórę niż związki syntetyczne. Nie są one jednak, wbrew ogólnemu przekonaniu, całkowicie bezpieczne. Znane i opisane w literaturze są przykłady alergii wywołanych przez substancje naturalne.Jakie substancje najczęściej są alergenami?
Większość reakcji alergicznych spowodowana jest przez kosmetyki, które pozostają na skórze, szczególnie należące do segmentu kosmetyki kolorowej: cienie do powiek, pomadki, maskary, lakiery do paznokci. Przyczyną alergii są także bardzo często perfumy, dezodoranty, farby do włosów. Tego typu efekty mogą także wywoływać produkty spłukiwane takie jak mydło, szampony, płyny do kąpieli. Do składników kosmetyków najczęściej wywołujących kontaktową alergię skórną należą środki zapachowe i konserwanty. Spośród innych alergenów wymieniane są także barwniki do włosów, niektóre składniki lakierów do paznokci, lanolina i jej pochodne, produkty mineralne.
Substancje zapachowe
Związki zapachowe są składnikami zarówno typowych wyrobów perfumeryjnych takich jak perfumy, wody kolońskie, toaletowe, po goleniu, dezodoranty, jak i innych preparatów kosmetycznych. Produkty perfumeryjne stanowią mieszaninę związków zapachowych, których ilość może dochodzić do 300 składników. Poszczególne asortymenty wyrobów różnią się ich sumaryczną zawartością. I tak perfumy (Perfum) zawierają od 15 do 30% związków zapachowych, wody perfumowane (Eau de perfum): 8 – 15%, wody toaletowe (Eau de Toilette): 4 – 8%, wody kolońskie (Eau de Cologne): 3 – 5%. Najmniejsza ilość substancji zapachowych pojawia się w typowych produktach kosmetycznych. W wyrobach tego typu ich zawartość najczęściej mieści się w granicach 0,5 -1%. W przemyśle perfumeryjnym używane jest około 3000 chemicznych substancji, z których 300 - 400 stanowią związki pochodzenia naturalnego.
Niestety substancje zapachowe stosowane w preparatach kosmetycznych mogą stać się przyczyną pojawiających się coraz częściej alergii. Spośród tej grupy związków stosowanych w kosmetykach przyczynę około 80% uczuleń stanowią układy syntetyczne. Z naturalnych substancji zapachowych powodujących podrażnienia wymienia się balsam peruwiański, czy kumarynę. W związku z coraz częściej kojarzonymi z układami zapachowymi uczuleniami podano listę 26 składników kompozycji zapachowych, które zaliczane są do grupy potencjalnych alergenów. Należą do nich między innymi tak popularne związki zapachowe jak: alkohole anyżowy i benzylowy, eugenol, izoeugenol, geraniol, cytronelol, farnezol, linalol, limonen, salicylan benzylu, benzoesan benzylu, czy też hydroksycytronellal. Warto zwrócić uwagę na fakt, że wymienione składniki występują także w niektórych naturalnych olejkach eterycznych. Dyrektywa kosmetyczna określa ograniczenia dla każdego z pojawiających się na liście związków. Obecność ich musi być wykazana na opakowaniu jeżeli stężenie przekracza 0,001% w przypadku kosmetyku pozostającego na skórze i 0,01% w preparacie spłukiwanym ze skóry.
Również inne związki będące składnikami perfum czy dezodorantów, które w normalnych warunkach nie wywołują odczynów alergicznych, pod wpływem światła słonecznego mogą powodować tego typu efekty skórne. Mówimy tu o tak zwanych fotouczuleniach.
Konserwanty
Kolejną bardzo istotną grupę surowców kosmetycznych stanowią konserwanty. Są one dodawane praktycznie do większości preparatów kosmetycznych zawierających w składzie recepturalnym wodę w celu inhibitowania wzrostu mikroorganizmów zarówno patogennych jak i niepatogennych, które mogą nie tylko powodować pogorszenie jakości wyrobu ale również wpływać niekorzystnie na zdrowie użytkowników. Bardzo kontrowersyjnym przedstawicielem tej grupy jest aldehyd mrówkowy znany również jako formaldehyd lub metanal. Jest to związek organiczny zaliczany do aldehydów alifatycznych. Znajduje on szerokie zastosowanie w wielu dziedzinach naszego życia. Używany jest między innymi do wyrobu tworzyw sztucznych, włókien, barwników, a także w postaci wodnego roztworu do konserwacji preparatów biologicznych i dezynfekujących. W kosmetyce formaldehyd stosowany jest najczęściej w recepturach preparatów spłukiwanych oraz lakierach do paznokci. Surowiec ten zaliczany jest do czynników uczulających, sprzyjających występowaniu chorób alergicznych i układu oddechowego. Pojawiają się także informacje na temat jego działania kancerogennego. Prowadzone badania wykazują jednak, że w przypadku alergii skórnej dotyczącej tego układu w większość przypadków nie jest ona związana bezpośrednio z preparatami kosmetycznymi.
Oprócz wolnego aldehydu mrówkowego w kosmetyce wykorzystuje się także konserwanty, które są jego donorami. Do grupy tej zaliczamy związki które w obecności wody uwalniają ten aldehyd. Z tego też powodu w kosmetykach konserwowanych tego typu substancjami wolny formaldehyd pojawia się w ilość zależnej zarówno od stężenia użytego konserwantu, jak i obecności wody zawartej w wyrobie. Spośród konserwantów będących donorami aldehydu mrówkowego, które najczęściej pojawiają się w recepturach wyrobów kosmetycznych można wymienić: Quaternium-15, imidazolidynylomocznik, diazolidynylomocznik, 2-bromo-2-nitropropan-1,3-diol, DMDM hydantoinę. Alergie wywołane tego typu surowcami mogą być spowodowane zarówno obecnością samych związków jak również specyficzną wrażliwością używających je osób na formaldehyd. Quaternium-15 uwalnia najwięcej, zaś imidazolidynylomocznik najmniej wolnego formaldehydu. Z tego też powodu Quaternium-15 przez wiele lat uchodził za najczęstszy alergen kontaktowy w tzw. cosmetic dermatitis umiejscowionym na twarzy lub na rękach. Testy wykonane przez NACDG (North American Contact Dermatitis Group) wykazały, że spośród osób, u których stwierdzono alergiczne zapalenie skóry 9,6% spowodowane było obecnością właśnie tego związku, przy czym szacuje się, że przyczyną połowy z nich mógł być wydzielany przez niego formaldehyd. Ogólnie przyjęte stężenie konserwantu w ilości 0,1% Quaternium-15 powoduje wydzielenie około 100 ppm tego związku, które może już powodować odczyny alergiczne skóry. Ostatnio prowadzone badania we Włoszech nieco jednak zmieniły pogląd na temat tego konserwantu. Wykazały one bowiem między innymi, że związek ten wyjątkowo rzadko uczula dzieci, jak również powoduje mniej uczuleń u dorosłych, niż poprzednio mu przypisywano.
Ważnym konserwantem z tej grupy jest imidazolidynylomocznik. Związek ten uwalnia małe ilości formaldehydu i w konsekwencji stanowi niewielkie zagrożenie jeżeli chodzi o alergie formaldehydowe. Kolejnym, stosowanym od 1982 roku konserwantem jest tu diazolidynylomocznik. Jest to najaktywniejszy związek z tej grupy konserwantów, jednak jego właściwości uczulające są silniejsze niż imidazolidynylomocznika. Również inne konserwanty mogą wywoływać rozmaite rodzaje alergii. Pojawiają się informacje na temat tego typu reakcji po zastosowaniu 2-bromo-2-nitropropan-1,3-diolu czy DMDM hydantoiny. Nie są one jednak tak często wymieniane jak poprzednie czynniki alergizujące. Prowadzone testy wykazały, że produkty zawierające DMDM hydantoinę w składzie recepturalnym mogą wywoływać podrażnienie skóry u osób, które uczulone są na formaldehyd. I choć konserwanty uwalniające formaldehyd są powszechnie stosowane, to jednak czysty związek ze względu na swoje właściwości rzadko pojawia się w recepturach kosmetycznych. Co istotne każdy kosmetyk zawierający formaldehyd lub substancję uwalniającą go, jeżeli jego stężenie przekracza w gotowym produkcie 0,05%, musi mieć na etykiecie umieszczone ostrzeżenie „zawiera formaldehyd”.
Do najbardziej bezpiecznych konserwantów stosowanych, szczególnie w niskich stężeniach w preparatach kosmetycznych zaliczane są estry (metylowy, etylowy, propylowy, butylowy, benzylowy) kwasu p-hydroksybenzoesowego, najczęściej znane jako parabeny.
Składniki kosmetyki kolorowej
Jak już wspomniano grupę preparatów kosmetycznych, które szczególnie często powodują zarówno podrażnienia jak i alergie stanowi segment tzw. kosmetyki kolorowej. Uczulenia na pudry, pomadki, maskary czy cienie do powiek są przeważnie spowodowane zawartymi w tych kosmetykach barwnikami, rzadziej substancjami zapachowymi, a tylko w wyjątkowych wypadkach pozostałymi składnikami produktu.
Około 17% wszystkich odczynów alergicznych spowodowanych przez kosmetyki wywołują lakiery do paznokci. Produkty te zostały po raz pierwszy wprowadzone na rynek w 1919, zaś pierwsze informacje na temat wywoływanych przez nie alergii kontaktowych pojawiły się w 1925 roku. Od tego czasu zostało opisane w medycznej literaturze ponad kilka tysięcy tego typu przypadków. Głównymi alergenami w lakierach do paznokci są zazwyczaj zawarte w nich substancje filmotwórcze tworzące błonkę na powierzchni paznokcia. Z grupy tej wymienić można żywice poliestrowe, metakrylowe, nitrocelulozę. Należy przy tym zwrócić uwagę na fakt, iż odczyn alergiczny pojawiający się na skórze twarzy, a szczególnie powiek, może być reakcją uczuleniową na środki zastosowane w innych okolicach ciała. Właśnie w przypadku lakierów bardzo często pojawia się on nie na dłoniach ale np. na bardziej wrażliwych na czynniki zewnętrzne powiekach. Przyczyną wielu alergii mogą być również farby do włosów, które w zależności od sposobu działania można podzielić na trzy grupy: czasowe, półtrwałe i trwałe. Większość odczynów skórnych wywołanych przez te produkty powoduje ostatni segment tych wyrobów. Do związków o działaniu alergizującym oprócz samych barwników zaliczamy bowiem również ich prekursory stosowane do trwałego barwienia włosów, które stanowią głównie aminy i ich pochodne. Do działających szczególnie drażniąco należą aminy aromatyczne, które bardzo często można znaleźć w recepturach farb do włosów. Na szczególną uwagę zasługują tu para-fenylodiamina stosowana głównie w farbach o ciemnych kolorach – brąz, czarny ale także rudy, oraz para-toluenodiamina – używana w farbach rudych. Niekorzystna reakcja po ich zastosowaniu może objawiać się świądem, obrzękiem skóry twarzy, szyi, zmianami rumieniowo zapalnymi, obrzękiem powiek. Ponieważ aminy aromatyczne, podobnie jak formaldehyd, są rozpowszechnione w wielu innych produktach codziennego użytku, może dojść do tzw. reakcji krzyżowej. Źródło uczulenia stanowi inny produkt, ale objawy wystąpią po użyciu farby do włosów. Warto zwrócić uwagę na fakt, iż alergeny tego typu są niebezpieczne nie tylko dla użytkowników ale również dla fryzjerów wykonujących zawodowo tego typu zabiegi.
Substancje naturalne
Rzadziej odczyny alergiczne pojawiają się w przypadku stosowania farb roślinnych.
Spośród alergenów należy wymienić także układy roślinne. Do roślin zielarskich wykazujących działanie alergizujące należą między innymi rośliny z rodziny Asteraceae (Compositae), w tym popularnych układów leczniczych i kosmetycznych, takich jak rumianek lekarski (Chamomilla recutita), czy też rumian szlachetny (Anthemis nobilis). Należą do nich także niektóre gatunki innych rodzin botanicznych, między innymi surowce, które zawierają w swoim składzie związki salicylowe, głównie pochodne kwasu salicylowego. Dają one objawy skórne, najczęściej zaczerwienienia skóry i wysypkę określane mianem alergii salicylowej. Do surowców zielarskich o tych właściwościach należą kora wierzby (Cortex Salicis), kwiatostany lipy (Inflorescentia Tiliae).
Kolejny surowiec o właściwościach uczulających to lanolina i jej pochodne, które są powszechnie używane w preparatach kosmetycznych jako emolienty i emulgatory. Stanowią one główny składnik wielu preparatów kosmetycznych: pomadek do ust, balsamów, kremów, lotionów. Cechą charakterystyczną uczuleń na lanolinę jest krótki czas ich trwania i niewielkie nasilenie objawów alergii. Uczulenia i podrażnienia mogą powodować także dość często stosowane w preparatach kosmetycznych tzw. produkty mineralne: olej wazelinowy, olej parafinowy, wazelina, parafina a także wiele innych surowców kosmetycznych.
Autorka reprezentuje Politechnikę Łódzką
Najświeższe informacje w kanale RSS (jak używać)
Plastics Review
Wrzesień 2006
Wrzesień 2006
Zawartość numeru:
- Technologie:
- Targi:
- Sympozja:
- Chemia Gospodarcza i Kosmetyki:
- Alergia - ciemna strona kosmetyków
- Surowce:
- Zarządzanie:
Zobacz pozostałe numery Chemical Review »
