Chemiczny świat
17.11.2006 22:18:49
50 największych firm chemicznych sprzedało w roku 2005 produkcję chemiczną o wartości USD 665,6 mld. W porównaniu z rokiem 2004 jest to wzrost o 15% (przy stałych kursach wymiany walut), o 3% wzrosła wartość sprzedaży dająca miejsce na tej elitarnej liście (do USD 5,4 mld).
W II połowie XX w. rankingi firm chemicznych z reguły zaczynały się od E.I. DuPont&Nemours. Przed 10 laty koncern ten (po ok. 30 latach ciągłych strat) zaczął się intensywnie restrukturyzować, pozbywając się części „energetycznych”, wytwórni włókien i wielu innych zakładów, a nabywając m. in. producentów nasion i farb. Dziesięciolecia, podczas których był największą firmą świata należą już do bezpowrotnej przeszłości, ale ze sprzedażą z roku 1997 zająłby pierwsze miejsce w rankingu za rok 2005. Przez ostatnie 5 lat w rankingach dominowały Dow, BASF i DuPont, obecnie ten trzeci spadł z trzeciego na szóste miejsce, wyprzedzony przez uboczną działalność chemiczną gigantów naftowych: Royal Dutch/Shell, Exxon Mobil i Totala. W pierwszej dziesiątce rankingu 2005 znajdują się jeszcze trzej inni wielcy producenci olefin: giganty naftowe China Petroleum & Chemical (Sinopec) i British Petroleum oraz finansowany z dochodów naftowych Saudi Arab Basic Industries Corporation (SABIC). Ósme miejsce zajął należący do niedawna do ścisłej czołówki Bayer, który liczony razem z wydzielonym niedawno Lanxess zająłby miejsce piąte.Dobry rok dla chemii
50 największych firm chemicznych sprzedało w roku 2005 produkcję chemiczną o wartości USD 665,6 mld. W porównaniu z rokiem 2004 jest to wzrost o 15% (przy stałych kursach wymiany walut), o 3% wzrosła wartość sprzedaży dająca miejsce na tej elitarnej liście (do USD 5,4 mld). Podobnie, jak w roku 2004, szybki wzrost wartości sprzedaży spowodowany był głównie wzrostem cen kopalnych węglowodorów i postępującemu za nim wzrostowi cen produktów petrochemicznych. Oczywiście, przy dobrej koniunkturze ogólnej, zasada koncentracji kapitału i produkcji dała też o sobie znać (wielkie firmy odnotowały przyrosty większe niż większość małych), ale na kształt tabeli rankingowej znacznie większy wpływ miały zmiany własnościowe w światowym przemyśle chemicznym. Była to też główna przyczyna spadku sprzedaży sześciu firm (bardzo mała liczba).
Tylko dwie firmy (British Petroleum i Ciba Specialty Chemicals) odnotowały w roku 2005 straty operacyjne. Obie przechodzą dogłębne restrukturyzacje swojej działalności chemicznej z intensywnymi sprzedażami i zakupami całych firm. Bardzo wysoki był zysk operacyjny wielkich firm na działalnościach chemicznych (średnio 9,1% w porównaniu z 8,1% w roku 2004 i 5,5% w roku 2003, który był najniższym punktem cyklu koniunkturalnego). Tylko 14 firm odnotowało stopy zysku mniejsze niż przed rokiem. Rekordzistą jest SABIC, w którym zysk operacyjny sięgał 43% sprzedaży. Firma ta przerabia na chemikalia miejscową ropę i gaz ziemny, a robi to w niedawno zbudowanych zakładach.
Zakupy i podziały
Największe zmiany w rankingu spowodowane były podziałami firm. Obok wspomnianego Lanxess powstał Innovene („polimerowa” część British Petroleum), z końcem roku zakupiony przez Ineos Group (pozycja 17, wyniki razem z Innovene, szacowane przez redakcję). Norsk Hydro wydzieliło w roku 2004 swoją część „nawozową” jako spółkę Yara (36 pozycja), pozostając ze szczątkową działalnością chemiczną. Dla Polski ważna była sprzedaż działającego w Płocku Basella (24 pozycja), którego od BASF i Shella odkupiło za USD 5,6 mld nowojorskie Access Industries, kontrolowane przez Leona Bławatnika, biznesmana rosyjskiego (chwilowo raczej emigranta). Nowy właściciel nie wprowadza w firmie zmian, zamierza też kontynuować jej dotychczasową strategię, w tym ekspansję na rynki wschodnie (zakończone niedawno negocjacje z KazMuzaiGazem dadzą w wyniku wielkie inwestycje w kazachską petrochemię). Kontynuowane są inwestycje w Argentynie, Chinach, Australii i USA. Na przyszłorocznej tabeli odbiją się tegoroczne zmiany w Degussie, której właściciel, koncern energetyczny RAG, porządkuje swoje aktywa. W niedalekiej przyszłości zamierza on sprzedać 44% akcji Degussy gigantowi energetycznemu E.on. Na razie przenosi siedzibę Degussy z Düsseldorfu do Essen i sprzedaje dział chemikaliów dla budownictwa BASF-owi za Euro 2,8 mld.
Wiele emocji wywołuje wydzielanie przez Totala działalności niepaliwowej. Koncern najpierw przeforsował wykupienie przez swoją filię farmaceutyczną Sanofi znacznie większego Aventisa (powstał z połączenia biomedycznych części Hoechsta i Rhône-Poulenc), następnie usamodzielnił go jako Sanofi-Aventis. Obecnie trwają przygotowania do usamodzielnienia wydzielonej z Totala działalności chemicznej, zgrupowanej w nową firmę Arkema. Przynosi ona zysk operacyjny (128 mln Euro), ale wskutek zaszłości tworzących ją mniejszych firm, ma duże straty netto (428 mln Euro, a rok wcześniej 626 mln). Arkema będzie musiała zamknąć najbardziej przestarzałe i deficytowe instalacje, dotychczas utrzymywane głównie ze względu na zaopatrywanie ich w surowce przez petrochemiczną część Totala. Zakupy w Totalu odpowiadają 12% przychodów Arkemy. Na razie obie firmy zawierają długoterminowe umowy o dostawach surowców przez Totala, co może utrudnić uzdrowienie finansowe nowej firmy. Arkema miała w roku 2005 sprzedaż chemikaliów podstawowych ponad 10 mld Euro, a chemikaliów specjalizowanych ponad 500 mln. Razem stanowi to ponad połowę sprzedaży chemicznej Totala, co wyjaśnia strategię koncernu: pozbywa się on mniej dochodowej części działalności chemicznej, chcąc poprawić wskaźniki całej firmy. Podobnie zachowały się Bayer i BP. Koncerny naftowe osiągają na działalności paliwowej zyski niespotykane w przemyśle chemicznym, co predestynuje je do bardzo dogodnych warunków kredytowania. Muszą się jednak wykazać dwucyfrowym zyskiem, co eliminuje część ich zakładów. Shell, ExxonMobil i Sinopec nie stosują się do tej strategii: najwyraźniej dają sobie radę bez niej.
Podział geograficzny
Przed 10 laty w rankingach największych firm chemicznych obecne były wyłącznie firmy z USA, Unii Europejskiej i Japonii. Te strefy gospodarcze dzieliły między siebie 90% światowej produkcji chemicznej. Obecnie ich udział jest nieco mniejszy, nastąpiła też zasadnicza zmiana: zamiast Japonii liczy się sprzedaż firm chemicznych całej Azji. W rankingu 50 największych dominują firmy europejskie. Jest ich 22 (o jedną więcej, niż przed rokiem) ze sprzedażą USD 300,5 mld (45,1% sumy tabeli, w ciągu ostatniego roku przyrost o 15,6%). 13 firm amerykańskich (przed rokiem 14) sprzedało chemikalia za USD 195,3 mld (29,3% sumy tabeli, przyrost o 13%). Osiem firm japońskich osiągnęło USD 86,9 mld sprzedaży (13% sumy tabeli, przyrost o 12,8%). Siedem firm z pozostałych regionów geograficznych zwiększyło sprzedaż o 14,7%, co prawie nie zmieniło ich udziału w sumie. W rankingu znalazły się pojedyncze firmy z Chin, Indii i Arabii Saudyjskiej. Sądząc po tempie inwestycji chemicznych w tych krajach, w najbliższych latach należy się spodziewać znaczących przesunięć tych firm w górę tabeli, jak również pojawienia się następnych firm z tych krajów. Spodziewać się też należy awansu kilku firm z rejonu Zatoki Perskiej.
Zamieszczone w Tabeli 1 dane o wartości identyfikowalnych aktywów chemicznych firm charakteryzują ich działalność. Firmy produkujące głównie chemikalia „masowe” osiągają sprzedaż znacznie większą od wartości swoich aktywów (LG Chem prawie czterokrotnie), sprzedaż chemikaliów specjalizowanych jest porównywalna z wartością majątku służącego do ich wyprodukowania. Sześć z 48 firm osiągnęło sprzedaż ponad dwukrotnie większą od ich „majątku chemicznego”, a 12 mniejszą. Kolumna „zwrot operacyjny z majątku chemicznego” daje również świadectwo jakości zarządzania firm.
Opracowanie na podstawie artykułu
Patricii L. Short w Chemical & Engineering News
Najświeższe informacje w kanale RSS (jak używać)
Plastics Review
Październik 2006
Październik 2006
Zawartość numeru:
- Technologie:
- Sympozja:
- Chemia Budowlana:
- Chemia Gospodarcza i Kosmetyki:
- Kosmetyki „organiczne”
- Surowce kosmetyki kolorowej
- Kosmetyki w aptekach – fakty i mity
- Bez nich ani rusz – czyli o surowcach do chemii gospodarczej
- Gemmoterapia – nowy sposób podejścia do kosmetyków
- Aroleat Samphira – Retinol z nad morza
- Jaka materii natura, taka prania procedura
- Rozsądny wybór do stylizacji włosów
- ChemicalNews:
- Zarządzanie:
- Rynki Chemii:
- Chemiczny świat
Zobacz pozostałe numery Chemical Review »
