Wzrost w sektorze LNG – płynny czy ulotny?
12.06.2007 00:41:17
Sektor LNG (skroplony gaz ziemny) należy uznać za jeden z najszybciej rosnących segmentów branży paliwowo-energetycznej na świecie. Szacuje się, że między rokiem 2005 a 2010 jego wartość zwiększy się dwukrotnie. Nic zatem dziwnego, że przy tak dynamicznym rozwoju sektor LNG będzie stanowił 40 procent prognozowanego wzrostu produkcji gazu na całym świecie. Tendencjom w zakresie dostarczania gazu skroplonego poświęcony jest raport firmy PricewaterhouseCoopers zatytułowany „Wartość i rozwój na rynku LNG”. Autorzy analizują w nim obecną sytuację w sektorze i wskazują cztery główne strategie, które mogą przyjąć podmioty zaangażowane w ten szybko zmieniający się rynek.
Przywykliśmy traktować LNG jako nowe źródło energii i surowiec chemiczny, gdy tymczasem jest to przecież tylko sposób dostarczania paliwa. Ponad 90 procent udokumentowanych złóż gazu jest zlokalizowanych poza głównymi rynkami krajów OECD i dużej części z nich nie obejmuje tradycyjna sieć gazociągów. W tej sytuacji technologia LNG i odpowiednia infrastruktura stanowią ważny sposób praktycznego sięgnięcia po te złoża i dostarczenia ich na rynek.Coraz więcej dostawców
Na uwagę zasługuje tendencja do postępującego rozdrobnienia rynku LNG. Wzrasta liczba podmiotów obecnych w tym sektorze – szacuje się, że do 2015 roku udziały rynkowe 10 największych firm eksportujących gaz skroplony spadną do 60 procent (w 2005 roku wynosiły one 85 procent). Katar i Nigeria przodują na liście krajów notujących najbardziej dynamiczny wzrost eksportu LNG. Na światowych rynkach szczególnego znaczenia nabiera rosnąca pozycja Kataru, który wkrótce może wyrosnąć na światowego lidera w zakresie produkcji LNG. Katar produkuje znaczne ilości gazu skroplonego i może go dostarczać na każdy z dwóch tradycyjnych obszarów handlu LNG, czyli do krajów położonych w regionie Atlantyku, jak i w basenie Pacyfiku. W ten sposób dotychczasowa struktura dostaw LNG może zostać skutecznie zmodyfikowana.
A chętnych nie brakuje…
W Europie i Ameryce Płn. wydobycie gazu ziemnego nie jest w stanie sprostać szybko rosnącemu popytowi. W tej sytuacji rośnie troska o pewność dostaw i nasila się tendencja do dywersyfikacji ich źródeł, która pozwoliłaby nie musieć polegać wyłącznie na dostawach z pojedynczego źródła. W konsekwencji LNG zaczyna się jawić jako godna uwagi alternatywa do tradycyjnych form dostaw czyli rurociągów..
Technologia i infrastruktura LNG umożliwiają posiadaczom złóż gazu aktywne wejście na światowe rynki tego surowca. Z kolei dla firm z sektora energetycznego oznaczają możliwość dywersyfikacji i zabezpieczenia dostaw energii. Obydwie korzyści są bezcenne w dzisiejszych czasach, kiedy nierzadko mamy do czynienia z brakiem pewności dostaw lub ograniczeniami związanymi z przepustowością istniejących rurociągów.
LNG - gaz nie zawsze lekki
Nowe możliwości dla podmiotów działających w obszarze LNG wiążą się z nieodłącznymi wyzwaniami. Warto przypomnieć, że w przeszłości rynek gazu skroplonego podlegał fluktuacjom i doświadczał także gorszej koniunktury, np. część infrastruktury LNG zbudowanej w USA w latach 70. była niewykorzystana aż do lat 90. W analogiczny sposób realia rynkowe zweryfikowały niedawne plany odnośnie LNG w Chinach: wobec rosnących cen gazu na świecie wcześniejszy zamiar zbudowania 14 terminali LNG trzeba było ograniczyć do 4-5 terminali do 2010 roku.
Skuteczna realizacja projektów LNG jest obarczona – z uwagi na swoją skalę i specyfikę – wieloma ryzykami i wyzwaniami, z których muszą sobie zdawać sprawę podmioty działające na tym rynku:
- skomplikowane finansowanie inwestycji
- poważne wyzwania technologiczno-konstrukcyjne
- ryzyko środowiskowe – czasem infrastruktura terminali LNG jest położona na terenach podlegających ochronie ze względów ekologicznych
- trudność z dostępnością wykwalifikowanej kadry inżynierskiej lub wykonawców (w niektórych lokalizacjach)
- ryzyko walutowe – związane z wahaniami kursów walut
- ryzyko polityczne – wynika z budowania relacji z decydentami zarówno na szczeblu ogólnokrajowym, jak i z administracją lokalną.
Nowe łańcuchy (dostaw)
Rosnąca rola gazu skroplonego w światowym rynku energetyczno-paliwowym wymusza na wielu graczach zmianę dotychczasowego sposobu myślenia. Model linearnego łańcucha dostaw obejmującego dostawcę i kupca musi zostać zastąpiony innym podejściem – bardziej elastycznym i zróżnicowanym modelem funkcjonowania rynku. W praktyce oznacza to, że niezależnie od tradycyjnych dostaw LNG w konwencji „point-to-point” rozwija się handel surowcem na skalę światową. Łączenie częściowo regionalnych, częściowo globalnych modeli handlu pozwala na lepszą dywersyfikację dostaw LNG.
Po ile gaz?
Limit jednorazowych dostaw LNG w zestawieniu z dostawami przez gazociąg sprawia, że na większości rynków gaz skroplony nie wpływa na kształtowanie ceny gazu, a raczej biernie dostosowuje się do cen rynkowych. Tradycyjnie jego cena jest ustalana w relacji do cen paliw obowiązujących w kraju dostawy. Zwykle ustala się ją w zestawieniu z ceną ropy, niemniej jednak w krajach, gdzie handel gazem odbywa się na giełdzie (tak jak w USA czy w Wielkiej Brytanii), cena LNG jest pochodną ceny gazu. Na innych rynkach wartość ta jest kalkulowana w odniesieniu do cen innych paliw takich jak węgiel czy paliwa jądrowe.
Technologie gazowe
Poza czynnikami ekonomicznymi również technologia będzie silnie wpływać na rynek LNG i stymulować zmiany, które mogą jeszcze bardziej zmienić rolę gazu skroplonego w światowym obrocie paliwami. Regazyfikacja odbywająca się na pokładzie statków transportujących LNG, skraplanie na małą skalę, a także hub’y do skraplania mogą przyciągnąć wielu nowych graczy rynkowych. Dzięki tym rozwiązaniom także nowi (czy raczej nowatorscy) dostawcy będą mogli stać się częścią tradycyjnych łańcuchów dostaw.
Perspektywa przyszłości LNG
Trudność zarządzania inwestycją w rozległą infrastrukturę w obszarach niekiedy niepewnych geopolitycznie na pewno stanowi – i będzie stanowić – duże wyzwanie. Niemniej jednak korzyści są nie do przecenienia: szersze możliwości wyboru źródeł dostaw w sytuacji zmieniających się realiów rynkowych. Obecnie uwarunkowania na rynku nie zawsze sprzyjają rozwojowi segmentu LNG, niemniej jednak w dłuższej perspektywie można się spodziewać zupełnie innego obrazu: firmy paliwowo-energetyczne będą miały dostęp do gazu skroplonego w dużo większej liczbie lokalizacji, w większych ilościach i według bardziej elastycznych modeli dostaw.
Przyszły kształt branży LNG będzie zależeć nie tylko od samego sektora; także instytucje finansowe oraz podmioty z branży budowlanej i stoczniowej będą w znaczący sposób wpływać na decyzje odnośnie inwestycji w LNG podejmowane przez rządy, firmy z sektora infrastruktury i transportu, a także przez prywatnych inwestorów.
Wojciech Słowiński, wicedyrektor
w zespole ds. sektora chemicznego
PricewaterhouseCoopers
Marcin Woliński, starszy konsultant PricewaterhouseCoopers
Najświeższe informacje w kanale RSS (jak używać)
Plastics Review
Kwiecień 2007
Kwiecień 2007
Zawartość numeru:
- Technologie:
- Chemia Budowlana:
- Chemia Gospodarcza i Kosmetyki:
- Zarządzanie:
- Rynki Chemii:
- Analiza rynku bieli tytanowej
- BIEL TYTANOWA - TYTANPOL® 30-lecie obecności na rynku
- Wzrost w sektorze LNG – płynny czy ulotny?
Zobacz pozostałe numery Chemical Review »
