Wskaż Lidera Polskiej Chemii













Logo Chemical Online

Przemysł opakowań nie obejdzie się bez recepturowania

21.09.2007 12:07:18

Przemysł opakowań jest dzisiaj zmuszony do respektowania wzrastających wymagań klientów dotyczących jakości i powtarzalności barwy. Barwa musí być zgodna z narzuconym przez klienta standartem, oryginałem… Tę pierwotną barwę możemy sobie nazywać jak chcemy, ale rzeczą najważniejszą jest zadowolenie klienta z produktu końcowego, czyli opakowania.

Ocena opakowania pod koniec calego procesu jego produkcji dokonywana przez klienta, jest oceną najczęściej wizualną. Jest to „wrażenie“, które na niego zrobiło opakowanie jako całość. Ocenia oczywiście również pojedyncze barwy. Dlatego właśnie niektórzy z nas, mniej doświadczeni lub bardziej oportunistyczni, uważają, że również ocena i opis barwy podczas całego procesu produkcji poligraficznej może odbywać się bez użycia jakichkolwiek urządzeń pomocniczych, krótko mówiąc „na oko“ lub mówiąc bardziej górnolotnie metodą „okometryczną“. Powyższa metoda jest używana również nagminnie przy mieszaniu kolorów specjalnych, nie drukowanych triadą. Niektórzy uważają, że jedynym wystarczającym pomocnikiem w ocenie barwy może być wzornik barw. Okazuję się jednak, że wzornik nie może służyć do ostatecznej oceny lub specyfikacji barwy.
Wzorniki ulegają nieustającym zmianom, niszczą się, starzeją, brudzą się. Również zupełnie nowe wzorniki wykazują różnice w barwie w granicach od 1,5 do 9,0 ΔE. Musimy sobie uświadomić, że barwę w danym zleceniu kilkakrotnie transformujemy. Opis barwy jest pewnym systemem, nie jest wartością fizyczną. W każdym z pojedynczych etapów procesu druku: od projektu, poprzez przygotowanie do druku, opracowanie cyfrowe, aż po druk, barwę opisujemy za pomocą różnych systemów, w różnych warunkach (CMYK, RGB). Skład barwy na monitorze jest inny niż na papierze. Ocena wizualna szwankuje.
Sytuacja nie jest bez wyjścia. Wykorzystujemy, wielu z nas już to robi, niezależny opis barwy w systemie CIE Lab. Jest on wspólnym językiem w całym procesie druku. Dzięki niemu możemy określić całkowite różnice barwne, czyli ΔE. Wartości Lab są wyliczane automatycznie w urządzeniach czytających krzywe reemisji światła, inaczej krzywe spektralne. Takimi urządzeniami są spektrofotometry. To właśnie pomiar umożliwia obiektywną ocenę barwy. Informacja cyfrowa dotycząca danego odcienia barwy, czyli danego koloru, uzyskana dzięki wykorzystaniu przenośnych ręcznych spektrofotometrów i oprogramowania jest podstawą oceny jakości produkcji oraz dyskusji z klientem.

Systemy recepturowania farb
Szczytem technologicznym sterowania jakością barw są systemy recepturowania farb. Przygotowanie specjalnego odcienia przy wykorzystaniu na przykład 14 podstawowych odcieni kolorów Pantone, jest dla drukarza często bardzo trudnym zadaniem, nawet wtedy, kiedy ma on do dyspozycji tak zwane „gotowe zalecane receptury“. Ważną rolę odgrywają nie tylko właściwości podłoża do druku, czy odchylenia w jakości farb, ale również zręczność kolorystyczna drukarza. Straty czasowe, nadmierna ilość makulatury oraz resztki niepotrzebnych farb są „produktem ubocznym“ ręcznego mieszania farb. W celu zlikwidowania resztek farb z uginających się półek w magazynie lub wręcz nie dopuszczenia do ich wyprodukowania, coraz więcej klientów decyduje się zainwestować w sytem do recepturowania. Argumentem decydującym bywa w tym wypadku proste obliczenie kosztów różnych nieidentfikowanych resztek farb, o całkowitej wartości kilkudziesieciu tysięcy złotych leżących odłogiem z ceną systemu do recepturowania. Koszty resztek farb bywają wyższe niz inwestycja w spektrofotometr i oprogramowanie, wynosząca od kilku do kilkunastu tysięcy euro. Doliczając do tego koszty straconego czasu, przy ręcznym dobieraniu odcienia „na oko“, oraz straty spowodowane przez reklamacje otrzymamy wynik jednoznaczny. Cena systemu do recepturowania jest ułamkiem poniesionych kosztów, spowodowanych przez dobór niewłaściwego koloru. Stosowanie systemu do recepturowania ma więc dwojaki efekt: bardzo szybkie otrzymanie właściwej receptury oraz redukcję kosztów wtórnych.
Recepturować możemy dosłownie wszystko, nie tylko farby. Przemysł opakowań jest rajem dla recepturowania. Plastiki są następną dziedziną, która bez właściwych systemów dobierania powtarzalnych kolorów, produkowałaby szare, brązowe lub najlepiej czarne artykuły, znane zresztą z przeszłości. Bardzo rozbudowane algorytmy matematyczne w nowoczesnych i ciągle rozwijających się systemach do recepturowania pozwalają na obliczenie właściwej receptury w przeciągu kilku sekund. Ewentualna jej korekta spowodowana zmianami składników bazowych, niedoskonałością praktycznego przygotowania receptury lub innymi czynnikami trwa również kilka razy krócej niż, ciągle jeszcze stosowana w wielu przypadkach, metoda prób i błędów. Szanujące się systemy do recepturowania pozwalają użytkownikowi na kontrolowanie jakości receptury, czyli sprawdzanie stabilności odcienia barwy w czasie produkcji. Klient nie musi przenosić całego laboratorium do hali produkcyjnej. Wystarczy, że zabierze ze sobą mały, przenośny spektrofotometr, pozwalający na zapisywanie danych do pamięci urządzenia, zmierzy próbkę i wróci do laboratorium. Po podłączeniu urządzenia do komputera, wynik pomiaru będzie zapisany w programie do kontroli jakości i porównany z wartością odniesienia. Takie porównanie może się odbywać również bezpośrednio w urządzeniu, do pamięci którego zostały zapisane wymagane odcienie standardowe. W niektórych wypadkach użytkownik nie musi odczytywać różnic liczbowych. Wystarczy, że wykorzystuje funkcję nazwaną „kontrola jakości”, poświęcił trochę czasu na wprowadzenie odpowiednich granic tolerancji dla zapamiętanych wartości odniesienia i nie jest całkowitym daltonistą. Właściwy odcień zasygnalizuje zielona dioda, odcień poza granicą tolerancji – czerwona. Jakość możemy kontrolować cały tydzień, nie wyłączając, często trudnych poniedziałków.
Oczywiście nie wystarczy posiadanie jakiegoś tam spektrofotometru i jakiegoś oprogramowania. Dobór właściwych produktów poprzedzony analizą i konsultacjami z producentem jest nieodzownym krokiem na drodze do efektywnego ich zastosowania w przyszłości. Przy czym najważniejsze kryterium wyboru, to nie krytyka konkurencji ale solidna baza użytkowników i ponadstandardowe usługi serwisowe i konsultacyjne. Wysoka jakość urządzeń jest sprawą oczywistą.
drukuj ten artykuł drukuj ten artykuł  |   poleć artykuł znajomemu poleć artykuł znajomemu
Najświeższe informacje w kanale RSS Najświeższe informacje w kanale RSS (jak używać)
okładka Plastics Review - Lipiec 2007
Plastics Review
Lipiec 2007

Zawartość numeru:


Zobacz pozostałe numery Chemical Review »